Podczas tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Dziwnowie zebrano rekordową sumę ponad 19.087,00 zł. To lepszy wynik od ubiegłorocznego o ponad 2,5 tysiąca złotych. Mieszkańcy Dziwnowa po raz kolejny pokazali, że mają wielkie serca.
Od samego rana 70 wolontariuszy zbierało pieniądze do orkiestrowych puszek. Najwięcej bo 767,14 zł wyciągnięto z puszki Macieja Gilczyńckiego. Od godziny 16 na sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Dziwnowie prowadzono licytacje. Torty od
Dariusza Bojzana i
Piekarni REX tradycyjnie już cieszyły się największym powodzeniem. Zażarta licytacja toczyła się o złote serduszko, które podarowali
Państwo Irena i Janusz Tomczakowie. Serduszko, które pan Janusz wylicytował w ubiegłym roku i ponownie przekazał na aukcję, udało się sprzedać za 500 zł. Mieszkańcy zebrani w wypełnionej po brzegi sali gimnastycznej mogli też skosztować przepysznych ciast, kiełbasek z grilla i innych specjałów. O godzinie 20.00 w niebo poszybowały sztuczne ognie, a na boisku szkolnym odbył się pokaz ognia.

Komentarze
Jeszcze tylko zamienić "pseudo sztuczne ognie" na coś z tzw jajem i będzie wszystko ok.
Ale i tak było nieźle.
Pogarda dla "wiejskiego ośrodka sportu i braku kultury",bo impreza była przednia,a oni jak zwykle głowy w piach...
Oby tak dalej to w Dziwnowie coś się ruszy!!!