Międzyzdroje otwierają drzwi do lekarzy. W Dziwnowie zatrzaśnięto je na starcie

W Międzyzdrojach mieszkańcy właśnie dostają bezpłatny dostęp do lekarzy specjalistów. W Dziwnowie podobną szansę radni RDGD zatrzymali 16 miesięcy temu, a potem temat po prostu zniknął.
Miało być tylko chwilowe wstrzymanie i powrót do sprawy na najbliższej sesji – tak zapewniali radni klubu „Razem Dla Gminy Dziwnów”. Zamiast tego minął rok i cztery miesiące, a temat lekarzy specjalistów w Dziwnowie nadal stoi w miejscu.
W grudniu 2024 roku w Dziwnowie nie zablokowano gotowej umowy ani przekazania gabinetów konkretnej firmie. Skutecznie zatrzymano dopiero pierwszy krok: zgodę, która miała pozwolić rozpocząć rozmowy i szukać podmiotu mogącego uruchomić wizyty lekarzy specjalistów na miejscu. Burmistrz mówił wtedy wprost, że bez tej uchwały nie da się nawet zacząć, bo najpierw trzeba mieć gdzie tych lekarzy przyjmować.
Za wycofaniem projektu uchwały głosowali radni klubu Razem dla Gminy Dziwnów w osobach PALUSZKIEWICZ Ernest, ŹRÓDLEWSKI Leszek, KOPEĆ Renata, SOKÓŁ Piotr, ZAREMBA Joanna, SZWEDZKA Dorota, ŁUKASIEWICZ-MIESZAŁA Sylwia i BOCIAN Maciej.
Radni tłumaczyli, że chcą więcej informacji i wrócą do tematu na najbliższej sesji. Nie wrócili. I to właśnie dziś brzmi najmocniej. Bo „najbliższa sesja” zamieniła się w 16 miesięcy ciszy.
W sprawach zdrowia taka zwłoka kosztuje najwięcej. Bez pierwszego kroku nie ma rozmów. Bez rozmów nie ma ofert. Bez ofert nie ma gabinetów. Bez gabinetów nie ma specjalistów. Został tylko stracony czas i pytanie, dlaczego sprawę zatrzymano dokładnie wtedy, gdy trzeba było po prostu ruszyć z miejsca.
Dziś kontrast jest już bardzo wyraźny. Sąsiednia gmina pokazuje, że da się rozwijać dostęp do specjalistów i wprowadzać realne korzyści dla mieszkańców. W Dziwnowie temat utknął jeszcze zanim na dobre się zaczął.
Międzyzdroje wykorzystały okazję i wczoraj ogłoszono pierwszych lekarzy specjalistów, którzy będą przyjmowali bezpłatnie mieszkańców posiadających Międzyzdrojską Kartę Mieszkańca. Nie żyjemy w próżni. W dobie zapaści w służbie zdrowia liczy się każda szansa na sprowadzenie lekarzy i gminy to wykorzystują.
