Lipiec jeszcze się nie zaczął, a „wyprzedaże” już tak
Otwierają się kolejne punkty handlowe kuszące wielkimi reklamami o wyprzedaży do 70%.
Otwierają się kolejne punkty handlowe kuszące wielkimi reklamami o wyprzedaży do 70%.
Obecnie trwa szczyt świątecznego sezonu handlowego. Jednak nie jest tak kolorowo jak w poprzednich latach.
Niebawem ze sklepów stacjonarnych i internetowych znikną napisy reklamujące wyprzedaże do 90%. Unia Europejska chce chronić klientów przed nieuczciwymi praktykami sprzedawców.
Od samego początku lipca praktycznie na wszystkich stoiskach handlowych wiszą wielkie napisy „WYPRZEDAŻ”. O tym jak nieuczciwi są sprzedawcy nad morzem.
Wraz z ostatnim weekendem ruszyły największe wyprzedaże nad morzem. Największym zainteresowaniem cieszą się stoiska z odzieżą. Tu rabaty są największe i sięgają nawet 80%.
W dużych centrach handlowych rozpoczał się już sezon wyprzedaży. Na duże obniżki do 70% trzeba jeszcze poczekać do lipca, ale z witryn już krzyczą…