To nie będzie dobry sezon – przewidują właściciele apartamentów nad morzem

Zmiany na rynku wynajmu krótkoterminowego.
Unia Europejska bierze się za rynek wynajmu mieszkań. Czeka nas prawdziwa rewolucja.

Właściciele apartamentów, którzy wynajmują swoje lokale coraz głośniej narzekają na brak rezerwacji.

Nie jest kolorowo, a wizje roztaczane przed nimi w chwili zakupu zniknęły jak serduszko na morskim piasku, chociaż niektórzy zauważają, że zamiast serca rysują procenty kredytu. Wiele osób chce pozbyć się problemu i gdy tylko będzie to możliwe sprzedać apartament.

Zobacz też

Problem jest taki, że ceny mieszkań w odróżnieniu od kosztów kredytu, się zatrzymały, a nawet zaczęły spadać. Pierwotny rynek nieruchomości zamarł, nie mówiąc już o rynku wtórnym.

Turyści przyjeżdżają na krótko, mają wymagania z kosmosu i na wszystko narzekają – mówi pani Karolina, która wraz z mężem kupiła 2 apartamenty w Dziwnówku. Dużo płacimy też za obsługę mieszkań, ale z racji odległości nie możemy sami ich sprzątać i doglądać. Jak odliczymy wszystkie koszty to niewiele zostaje na finansowanie kredytów.

Inny problem widzi również pan Andrzej, który zauważa że jest olbrzymia konkurencja w jego apartamentowcu. Ludzi nie stać na konkurowanie ceną, więc wymyślają inne rzeczy. W ubiegłym roku sąsiad do 37 metrowego mieszkania wstawił infra saunę. Szybko się popsuła i musiał z niej zrezygnować. Dmuchane jacuzzi na balkonie już też nikogo nie dziwi. Jeżeli w tej samej lokalizacji mam 200 apartamentów w takim samym układzie i metrażu to ciężko przyciągnąć klienta.

Czytaj dalej

Zobacz również