Sezon na półmetku – niepokojąca perspektywa
Jesteśmy na półmetku wakacji i można już zauważyć pewne trendy wśród turystów. Pogoda w tym roku nie rozpieszcza turystów, jednak nad polskie morze przyjechało ich bardzo dużo. Turystyczne miejscowości pękają w szwach, a znalezienie wolnego noclegu graniczy z cudem.
Duża liczba turystów nie przekłada się na zarobki w handlu i gastronomii, spać spokojnie mogą jedynie właściciele obiektów noclegowych. Turyści chodzą po ulicach, jednak kupują niewiele. Najwięcej zostawiają w Polo markecie, później plaża, obiad na kwaterze (przygotowany przez jednego z członków rodziny, popołudniowy spacer, zachód słońca na plaży i spać.
Większy problem jest, gdy pada deszcz. Plażowanie odpada, pozostaje spacer z parasolem główną ulicą.
Handlowcy narzekają na oglądaczy. Ludzie oglądają, wypytują, ale nie kupują. Często dzieci odchodzą z płaczem – mówi pani Kasia, która szacuje, że obroty w jej punkcie spadły o około 20-30%(w porównaniu z ubiegłym sezonem).
Czy sierpień będzie bardziej pogodny, a turyści będą zostawiać więcej pieniędzy u handlowców, można wątpić.
